To zaskakujące, pomimo iż pierwsza część filmu Szefowie Wrogowie była kiepska, pamiętam sporo. Doskonale wiem dlaczego. Mocarny drugi plan. Tak mocny, że przyćmiewał swoimi osobami wydarzenia rozgrywające się na planie pierwszym. Taki sam problem (a może to nie problem, lecz zaleta?) jest z częścią drugą. Nasze trio pozostało w niezmienionym składzie, czyli Nick (Jason Bateman), Kurt (Jason Sudeikis) i Dale (Charlie Day). Ponieważ życie podpowiadało im, by nie być w kolejnej odsłonie trybikami w maszynie, postanawiają działać. Spotykamy ich, gdy już mają biznes plan, nazwę firmy i szukają sponsorów. Są na jasnej i słonecznej drodze, która oczywiście musi zostać przysypana gruzami. To komedia o zabarwieniu kryminalnym, co z góry stanowi niejako wyzwanie dla twórców. To trudny gatunek i już nie raz pisałem o tym, jak złe wyważenie proporcji pomiędzy powagą, a zgrywą potrafi zepsuć cały seans.

Czas trwania: 108 min
Gatunek: Komedia, Kryminał
Reżyseria: Sean Anders
Scenariusz: Sean Anders, John Morris, Jonathan M. Goldstein, John Francis Daley
Obsada: Jason Bateman, Jason Sudeikis, Charlie Day, Jennifer Aniston, Kevin Spacey, Jamie Foxx, Chris Pine, Christopher Waltz