Dario Argento, zespół Goblin, Giorgio Armani, Franco Ferrini, Michele Soavi. Co ich łączy? Phenomena z 1985. Klimatyczny horror, który dostarczył mi prawie 2 godziny niekłamanej rozrywki. Owszem, obraz jest nierówny, muzyka miejscami wklejona losowo, zaś niektóre sceny kompletnie nielogiczne. Nie ważne. Całość tak cudownie wciągająca i miejscami surrealistyczna, że można przymknąć oko na kilka potknięć.
Jeszcze nie przerażona, lecz trochę przestraszona próbuje odnaleźć kogoś w pobliskiej wiosce. W tle genialna muzyka zespołu Goblin. I to jest ten moment w sposobie kręcenia filmów grozy, który zawsze mnie niepokoi. Jeden duży dom, ogromna rozpościerająca się przestrzeń. Młoda dziewczyna sunie powoli w jego kierunku. Nie powinna tam iść. Widzimy go wciąż w oddali. Gdy już jest blisko, ujęcia są zmieniane raz na pierwszą perspektywę, raz na postać dziewczyny. Dom jest już na wyciągnięcie ręki.

Czas trwania: 110 min
Gatunek: Horror
Reżyseria: Dario Argento
Scenariusz: Dario Argento, Franco Ferrini
Obsada: Jennifer Connelly, Dalila Di Lazzaro
Zdjęcia: Romano Albani
Muzyka: Goblin
Kostiumy: Giorgio Armani