To się żadnemu jackassowi nie śniło. Nominacja do Oscara? Rzygające, pierdzące żarty w smokingu na czerwonym dywanie? Szaleństwo. Szansa na statuetkę nie przyszła jednak za sprawą filmu, scenariusza, aktorów, tylko charakteryzacji tytułowego dziadka. Tak, tak, to nie jest osiemdziesięcioparoletni dziadek, tylko Johnny Knoxville. Ten sam, który od prawie piętnastu lat wkłada sobie różne przedmioty w odbyt, pije rzeczy, nie pytając co to i wyskakuje przez okna, nie upewniając się, co jest pod nimi. Wciąż żyje, a Bad Grandpa to jego„najpoważniejsza” rola. Nie będę ukrywał, że dobrze się na tym filmie bawiłem. A co tam, śmiałem się tak, że dzieci prawie obudziłem. Czy żarty są żenujące? TAK. Czy są niesmaczne i wulgarne? TAK. I co z tego.



Czas trwania: 92 min
Gatunek: Komedia
Reżyseria: Jeff Tremaine
Scenariusz: Jeff Tremaine, Spike Jonze, Johnny Knoxville
Obsada: Johnny Knoxville, Jackson Nicoll
Zdjęcia: Lance Bangs, Dimitry Elyashkevich
Muzyka: Kool G. Murder, Sam Spiegel